MKS SAPA Lubuszanin

piłkarski klub sportowy

Radwan Lubasz wygrywa turniej w Trzciance

W niedziele 08.01.2017 w Trzcianeckiej Hali Widowiskowo-Sportowej odbył się Turniej Piłki Nożnej Chłopców urodzonych w 2006 r. i młodszych o puchar Starosty Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego .W turnieju brało udział osiem drużyn,które rozlosowano do dwóch grup. Grano systemem każdy z każdym.

Zwyciężyła drużyna GKS Radwan Lubasz, która w finale pokonała zespół Football Academy z Piły. Najlepszym zawodnikiem turnieju został Adam Wernicki z Lubasza. Nagrody i puchary wręczał starosta Tadeusz Teterus

Radwan Lubasz wygrywa w Trzciance

Po meczach grupowych sytuacja w grupach przedstawiała się następująco,w pierwszej grupie:1 miejsce Lubuszanin Trzcianka , 2 miejsce Akademia Reissa Trzcianka , 3miejsce Szydłowo , 4miejsce Krzyż. W drugiej grupie:1miejsce Radwan Lubasz , 2 miejsce Piła , 3 miejsce Bambinis Trzcianka , 4miejsce Lubuszanin Trzcianka (młodsi).

W przerwie turnieju wszyscy zawodnicy oraz kierownicy i trenerzy posilali się bardzo smacznymi kiełbaskami i bułeczkami ufundowanymi przez radnego na którego,zawsze w takich sytuacjach możemy liczyć Pana Mariusza Łuczaka – potwierdza Włodzimierz Topola główny organizator turnieju.

W następnej fazie turnieju rozstrzygały się miejsca w całym turnieju i tak o miejsce 7 spotkały się drużyny,które w swoich grupach zajęły 4 miejsca czyli: Lubuszanin Trzcianka (młodsi) i Drawa Krzyż. Po bardzo zaciętym meczu zawodnicy Lubu przegrali 0:1. W meczu o 5 miejsce zagrały drużyny z trzecich miejsc w grupach czyli Iskra Szydłowo i Bambinis Trzcianka . Lepsi byli zawodnicy Bambinisu Trzcianka wygrywając w karnych.O miejscach na podium decydowały półfinały,w których spotkały drużyny:Lubuszanin Trzcianka-Futboll Akademia Piła i Reiss Trzcianka-Radwan Lubasz. W pierwszym bezbramkowum meczu Lubuszanin uległ w rzutach karnych drużynie z Piły. W drugim meczu wygrała drużyna z Lubasza 1:0.O trzecie miejsce zagrały drużyny Lubuszanina i Reissa i ponownie po serii rzutów karnych Lubuszanin przegrał z Reissem.W finale zagrały drużyny Radwana Lubasz i Futboll Akademii. Ponownie po serii rzutów karnych wygrała drużyna Radwana Lubasz.

chłopcy

Organizatorzy:Starostwo Powiatowe, Lubuszanin Trzcianka, MDK Trzcianka. Nagrody wręczali Starosta PowiatuTadeusz Teterus, Prezes Lubuszanina Trzcianka Krzysztof Kottas oraz trener Włodzimierz Topola.

 

Początek przygotowań Lubuszanina do rundy wiosennej 10 stycznia (wtorek) OSIR Trzcianka

lubuszanin nowe otwarcie

Podopieczni Jarosława Feciucha przygotowania do rundy wiosennej rozpoczną 10 stycznia 2017 (wtorek) o godzinie 17:30 na stadionie Ośrodka Sportu i Rekreacji w Trzciance. Przypomnijmy że Nasza drużyna w okresie przygotowawczym do rundy wiosennej 2017 rozegra 5 spotkań kontrolnych                 

28 stycznia Lubuszanin Drezdenko - IV liga lubuska (Barlinek)

4 luty Polonia Leszno - IV liga wielkopolska południe (w Poznaniu 10:00)

11 luty Górnik Konin - III liga wielkopolska grupa 2 (w Poznaniu 10:00)

18 luty Pogoń Łobżenica - IV liga wielkopolska północ (w Wągrowcu 13:00)

25 luty Obra Kościan - IV liga wielkopolska południe (w Grodzisku Wielkopolskim)

4 marca - Puchar Polski - Płomień Połajewo - Lubuszanin Trzcianka

11 marca mecz zaległy IV ligi Unia Swarzędz - Lubuszanin Trzcianka

 

Nie mogę doczekać się już rundy wiosennej,             lubię wyzwania
O awansie będą decydować detale. Pozostaje nam tylko dawać z siebie wszystko na treningach i meczach mistrzowskich a czas pokaże gdzie to nas zaniesie

Damian Zamiar bramkarz Lubuszanina TrzciankaNajlepsze zdjęcie sezonu

Z Damianem Zamiarem bramkarzem Lubuszanina Trzcianka rozmawia Robert Pawlikowski

Panie Damianie w rundzie jesiennej Lubuszanin stracił w 15 spotkaniach najmniej w lidze 13 goli. Czujny na przedpolu, pewny w interwencjach to z pewnością udana runda podstawowego bramkarza i drużyny.
To przede wszystkim zasługa całego zespołu, na boisku pierwszym obrońcą jest pierwszy zawodnik w ataku a ostatnim bramkarz. W naszym zespole każdy pomaga sobie nawzajem i dzięki temu mamy takie wyniki. A jak są wyniki to każdy czuje się coraz pewniej
Jak się Pan czuje w Trzciance. Pelikan Niechanowo, w którym ostatnio Pan występował liczył się w walce o II ligę. Teraz niestety inna rzeczywistość.
W Trzciance czuję się bardzo dobrze. Po raz kolejny mogę powiedzieć że atmosfera jest tutaj bardzo dobra. Wiem, że Trzcianka chce się liczyć w lidze a to daje większą motywację na treningach. Pelikan jest teraz innym zespołem. Kiedy drużyna z Niechanowa była faworytem praktycznie w każdym meczu grali tam zawodnicy którzy robili różnicę na boisku i atmosfera w klubie która moim zdaniem jest podstawą do dobrych wyników była bardzo dobra.
Przygotowania do rundy rewanżowej Lubuszanin rozpocznie 10 stycznia. Znani są sparingparterzy z którymi zagra trzcianecka drużyna. Rozumiem że Damian Zamiar będzie kontynuował swoją przygodę z piłką na wiosnę 2017 w Trzciance.
Z klubem z Trzcianki jestem dogadany do końca sezonu tak więc przygotowuję się już przed rozpoczęciem oficjalnych treningów aby ta runda była przynajmniej tak dobra jak ta która jest już za nami
Nieustępliwa walka o awans do III ligi wydaje się będzie do ostatniej kolejki. Czas pokaże który zespół awansuje o klasę wyżej. Zawodnicy Lubuszanina niejednokrotnie podkreślali, że wytężoną pracą można osiągnąć sukces.
Każdy zawodnik z każdej drużyny chce wygrywać mecz za meczem a w tym sezonie jest to dodatkowo trudniejsze ze względu że liga jest na prawdę silna. O awansie będą decydować detale. Pozostaje nam tylko dawać z siebie wszystko na treningach i meczach mistrzowskich a czas pokaże gdzie to nas zaniesie
Pozycja bramkarza dla każdego zespołu jest niezwykle istotna. Z grona 11- tu graczy występujących na boisku to właśnie goalkiper musi zdecydowanie sprostać wyzwaniu. Czuje Pan presję związaną z występem w każdym meczu?
Wyzwaniu musi sprostać cała drużyna razem z rezerwowymi, trenerem i wszystkimi którzy są wokół klubu. Ale zgodzę się że pozycja bramkarza jest specyficzna i nie zrozumie tego do końca ktoś kto nigdy tego nie robił. Presja jest zawsze i bardzo dobrze że jest ale trzeba sobie z nią radzić tak aby dawała dodatkowego kopa na boisku
Wielu bramkarzy niejednokrotnie jest obwinianych za błąd przy interwencjach. Czy potrzebny jest psycholog. Korzysta Pan z tych porad?
Bramkarz jest taką pozycją, że jeżeli zrobi błąd to nie ma już kto tego naprawić dlatego wszystkie błędy są widoczne jak na dłoni. Trzeba umieć sobie z tym radzić i spotkania z psychologiem sportowym to nie jest żaden wstyd wręcz przeciwnie jest to dodatkowa praca nad umiejętnościami które mają poprawić nasze możliwości. Kiedyś pracowałem z psychologiem sportowym, niestety teraz nie mam takich możliwości.
Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia i nowy rok szczególny czas
Chciałbym złożyć życzenia Wesołych Świąt spędzonych w gronie rodzinnym. Życzenia dla sympatyków i mieszkańców Trzcianki na nadchodzący nowy rok. Nie mogę doczekać się już rundy wiosennej, lubię wyzwania. Zdrowia i zadowolenia z Lubuszanina.
Dziękuję za rozmowę.
Dziękuję bardzo

 

Lubuszanin na miarę oczekiwań w Noteckim

Szczegóły w Tygodniku Noteckim

Żaki Lubuszanina Trzcianka na czwartym miejscu w Lubaszu

Żaki Lubuszanina Trzcianka

Komentarz Łukasza Walkowiaka - trenera żaków Lubuszanina Trzcianka

Wzięliśmy udział w turnieju żaków w Lubaszu pt. "Nie bądź żyła oddaj krew". W trakcie imprezy zbieraliśmy na szpital onkologiczny w Poznaniu. Do rywalizacji przystąpiło 8 zespołów: Dwie z Lubasza, Noteć Czarnków, Noteć Rosko, Fortuna Wieleń, Bambinis Trzcianka, Błękitni Wronki. Rozegraliśmy 5 spotkań, z których minimalnie przegraliśmy(jak się później okazało zwycięzcą zawodów) Radwanem Lubasz 1:0, następnie pokonaliśmy Błękitnych Wronki 2:0 i bezbramkowo zremisowaliśmy z Bambinis. Później mieliśmy okazję rozegrać jeszcze dwa spotkania, najpierw z drugim zespołem gospodarzy, później z Notecią Rosko. Oba zmagania zakończyły się zwycięstwami po rzutach karnych.

Skład Lubuszanina : Michał Ciesiółka, Szymon Ciesiółka, Fabian Poniatowski, Jacek Purgal, Mateusz Wenerski, Mateusz Aldinov, Adrian Drewnowski, Szymon Myszogląd, Daniel Myszogląd, Paweł Krawczuk, Alan Piotrowski, Maciej Jagodziński, Eryk Kaczmarzewski.

maluchy prezentacja

maluchy grają

 

 

24.11.2016

Gratulacje od Burmistrza Trzcianki dla Lubuszanina

gratulacje od Burmistrza

Lubuszanin zagra z Płomieniem Połajewo           

W siedzibie Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Pile rozlosowano pary 1/4 finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu pilskiego. Podopieczni Jarosława Feciucha zagrają  4 marca 2017 r. w Połajewie z miejscowym Płomieniem

Losowanie OZPN Piła

Losowanie Fety

 Występujący w północnej grupie klasy okręgowej Zjednoczeni Kaczory zmierzą się z czwartoligowcem z Wysokiej. Do starcia IV- ligowych drużyn dojdzie w Łobżenicy. Miejscowa Pogoń zagra z Iskrą Szydłowo. Pozostałe pary stworzyły Płomień Połajewo z Lubuszaninem Trzcianka oraz obrońca trofeum, Wełna Skoki z Nielbą Wągrowiec. Ćwierćfinały zaplanowano na weekend 11/12 marca 2017.

Przedstawiono także drabinkę na mecze półfinałowe. Zwycięzca meczu Zjednoczeni – GLKS zagra ze zwycięzca meczu Płomień – Lubuszanin. Natomiast Pogoń lub iskra zmierzy się z Wełną Skoki lub wągrowiecką Nielbą. Mecze decydujące o awansie do finału zostaną rozegrane 19 kwietnia 2017.

Podobnie jak w zeszłym roku finał zostanie rozegrany w Pile. Podano dwa terminy, w których zostanie rozegrany mecz. Będzie to 10 lub 17 maja.

1/4 finału (11/12 marca 2017)

1. Zjednoczeni Kaczory – GLKS Wysoka

2. Pogoń Łobżenica – Iskra Szydłowo

3. Płomień Połajewo – Lubuszanin Trzcianka (zaplanowany na 4.03.2017)

4. Wełna Skoki – Nielba Wągrowiec

Półfinały (19 kwietnia 2017)

1. Zjednoczeni Kaczory/GLKS Wysoka – Płomień Połajewo/Lubuszanin Trzcianka

2. Pogoń Łobżenica/Iskra Szydłowo – Wełna Skoki/Nielba Wągrowiec

Finał (10 lub 17 maja 2017 w Pile)

Lubuszanin mistrzem rundy jesiennej

Pewne przekonywujące zwycięstwo w XV kolejce IV ligi wlkp północ odnieśli podopieczni Jarosława Feciucha, którzy odprawili z kwitkiem zamykającą ligową tabelę Lechię Kostrzyn aplikując gościom pięć goli. Do przerwy jednobramkowe prowadzenie po trafieniu Przemysława Królaka. Po zmianie stron kolejne gole dołożyli Mateusz Kosidło, Jakub Budzyń, Błażej Nowak i Wojciech Szwedek.

Lubuszanin liderem bez porażki

Od samego początku gospodarze stworzyli sobie wiele dogodnych sytuacji próbowali Paweł Iwanicki, Jakub Budzyń, dwukrotnie Jakub Mleczak, Błażej Nowak, Daniel Ratajczak, Michał Wawszczak bez powodzenia. Zespół Lechii Kostrzyn dość długo utrzymywał korzystny rezultat. Na prowadzenie Lubuszanin wyprowadził strzałem głową Przemysław Królak, który wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie Jakuba Budzynia. Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. Podopieczni Jarosława Feciucha nie zwalniali tempa i zagrali już skutecznie. Wprowadzony za Jakuba Mleczaka Mateusz Kosidło wpisał się na listę strzelców w 48 minucie. Wychowanek Lubuszanina Trzcianka otrzymał dokładne podanie z głębi pola, w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości. Najpierw piłka odbiła się od słupka, przy dobitce Dominik Sobel po raz drugi wyciągnął piłkę z siatki. Kolejne gole uzyskali Jakub Budzyń w 61 minucie, Błażej Nowak w 69 minucie i Wojciech Szwedek w 88 minucie. Wcześniej próbowali Michał Wawszczak, który trafił w poprzeczkę, Dominik Drzewiecki tuż obok słupka i Adam Śniegowski nad bramką.

Lubuszanin kontra Lechia                                                                                   

Ostatecznie wygrana Lubuszanina pewna zdecydowana nie podlegająca dyskusji.

Bramki z meczu Lubuszanin Trzcianka - Lechia Kostrzyn 5-0 TVL Trzcianka

wyniki 15 kolejki

tabela po 15 kolejce 

Hit kolejki w Wągrowcu na remis

Nielba Wągrowiec - Lubuszanin Trzcianka 2:2 (0:2)

Podziałem punktów zakończył się mecz wągrowieckiej Nielby z Lubuszaninem Trzcianka. Do przerwy prowadzenie podopiecznych Jarosława Feciucha po trafieniach Pawła Wichra w 29 minucie i Daniela Ratajczaka w 45 minucie. Po zmianie stron odpowiedzieli podopieczni Radosława Kołackiego. Na listę strzelców wpisali się w 48 minucie Mateusz Piechowiak i w 68 minucie Paweł Krauz.

Nielba Wągrowiec Lubuszanin Trzcianka 2 2

Derbowy mecz Nielby Wągrowiec z Lubuszaninem Trzcianka był wydarzeniem 14 rundy IV ligi wielkopolskiej północ. Przed meczem trenerzy obydwu drużyn zapowiadali grę o pełną pulę. Gospodarze, którzy siedmiokrotne grali przed własną publicznością i wygrali wszystkie mecze chcieli podtrzymać zwycięską passę. Lubuszanin, który nie przegrał meczu z dotychczas rozegranych chciał utrzymać fotel lidera IV ligi.
Od samego początku inicjatywę przejęli gospodarze. Dwie dogodne sytuacje w 2 i 9 minucie. Najpierw strzał Jakuba Kubińskiego kapitalnie obronił Damian Zamiar, w drugiej sytuacji z bliskiej odległości nie trafił Mikołaj Dobrzykowski, który posłał piłkę wysoko nad bramką. Podopieczni Jarosława Feciucha odpowiedzieli sytuacją bramkową Michała Wawszczaka, jednak na posterunku Oskar Czapliński. W 29 minucie stały fragment gry w polu karnym Nielby. Jakub Budzyń dośrodkował piłkę błąd w wybiciu piłki obrońcy miejscowej ekipy wykorzystał Paweł Wicher i wyprowadził Lubuszanin na prowadzenie. W 45 minucie dwubramkowe prowadzenie gości po trafieniu Daniela Ratajczaka. Wychowanek Lubuszanina Trzcianka, który w meczu z Nielbą nie czuł się najlepiej w zamieszaniu podbramkowym zdobył drugiego gola. Do przerwy prowadzenie podopiecznych Jarosława Feciucha 2:0.

Po zmianie stron skutecznej zagrali podopieczni Radosława Kołackiego. W 48 minucie błysnął kapitan zespołu Rafał Leśniewski, który perfekcyjnie zagrał do wychodzącego na czystą pozycję Mateusza Piechowiaka. Ten ze stoickim spokojem ładnym plasowanym strzałem tuż przy słupku uzyskał kontaktowego gola. Miejscowi przeważali i uzyskali wyrównującego gola w 68 minucie. W zamieszaniu podbramowym Paweł Krauz przechytrzył obrońców znalazł się w dogodnej sytuacji i pokonał Damiana Zamiara. 

Lubuszanin w końcówce miał swoje szanse, ale zabrakło skuteczności po uderzeniu Jakuba Mleczaka i wprowadzonego po przerwie Łukasz Brody.

 

Emocje do samego końca

Bardzo nerwowy przebieg meczu juniorów Lubuszanina Trzcianka z Drawą Krzyż w pilskiej klasie okręgowej. Gospodarze prowadzili z dwubramkową przewagą jednak goście grający od 36 minuty z przewagę jednego zawodnika doprowadzili do wyrównania w 85 minucie meczu

Juniorzy: Lubuszanin Trzcianka - Drawa Krzyż 2:2 (2:1)

dla Lubuszanina: Kamil Karlak 23', Mateusz Zwoliński 26'dla Drawy Krzyż Denis Lewkowicz 28', Robert Schab 85'

Lubuszanin Trzcianka Drawa Krzyż 2 2

 

czerwona kartka dla GryglickiegoKontuzja Kacpra Grygiera

Komentarz Kamila Karlaka zawodnika Lubuszanina Trzcianka

Mecz był bardzo wyrównany. Drawa Krzyż wysoko postawiła poprzeczkę. Udało nam się zdobyć dwie fajne bramki ale niestety straciliśmy jednego gola kontaktowego. Po prowokacji jednego z zawodników Drawy Krzyż nasz piłkarz został ukarany czerwoną kartką. Przede wszystkim to zdarzenie wpłynęło na przebieg meczu. W drugiej połowie przeciwnicy zaczęli grać bardzo agresywnie co zaskutkowało kontuzją naszego kapitana. Pomimo gry w osłabionym składzie prezentowaliśmy się bardzo dobrze. Niestety w ostatnich minutach meczu straciliśmy jednego gola na 2:2.

Nie było dyskusji
Po dwóch trafieniach Mateusza Kosidło, Michała Wawszczaka po jednym Pawła Iwanickiego i Przemysława Królaka lider ogrywa beniaminka z Łobżenicy 6:0Lubuszanin Trzcianka Pogoń Łobżenica 6 0

Lubuszanin Trzcianka - Pogoń Łobżenica 6:0 (4:0)

Lubuszanin Trzcianka - Damian Zamiar, Wojciech Szwedek, Adam Śniegowski, Przemysław Królak, Błażej Nowak (46' Mateusz Kaczor) , Jakub Mleczak (55' Mateusz Michałek), Paweł Iwanicki, Jakub Budzyń, Mateusz Kosidło, Dominik Drzewiecki (66' Wiesław Natkaniec), Michał Wawszczak (72' Paweł Wicher)
Pogoń Łobzenica: Dawid Ratajczyk (36' Bartosz Ciołek) - Błażej Kieruj, Michał Wisołek, Radosław Grodzki, Karol Czerwiński (20' Paweł Kędziora) Jan Bruski, Dawid Szcześniak, Waldemar Sobol, Radosław Jagodziński, Jakub Bazela, Bartłomiej Prange, Krzysztof Jagodziński

Pierwsza dogodna sytuacja w 7 minucie pierwszy strzał w meczu Jakuba Budzynia zablokował obrońca gości. W 9 minucie prowadzenie po dośrodkowaniu Jakuba Budzynia celne uderzenie na bramkę Przemysława Królaka, w 12 minucie podwyższył Michał Wawszczak. W 25 minuta strzał napastnika Lubuszanina Michała Wawszczaka tuż obok słupka. Goście z okazjami jednak uderzenia Michała Wisiorka i Pawła Kędziory pewnie broni Damian Zamiar. W 28 minucie podanie Jakuba Budzynia na gola głową zamienił Paweł Iwanicki. Jeszcze w 36 minucie zagranie Michała Wawszczaka wykorzystuje Mateusz Kosidło. W tej sytuacji interweniujący bramkarz Pogoni - Dawid Ratajczyk, doznał kontuzji kolana i został odwieziony do szpitala. Do przerwy czterobramkowe prowadzenie Lubuszanina

Po zmianie stron już pierwsza okazja zakończona golem. Mateusz Kosidło znalazł się w sytuacji sam na sam z nowym bramkarzem i podwyższył wynik meczu. Lubuszanin miał swoje szanse jednak wykorzystał jedną.Wynik meczu ustalił w 63 minucie Michał Wawszczak, który otrzymał dokładne podanie od Mateusza Kosidło. 17- letni zawodnik Lubuszanina bez wątpienia był bohaterem meczu, zdobył dwa gole i zaliczył dwie asysty. 

 

22.10.2016

Nie zwalniają tempa

Na trzy kolejki przed końcem rozgrywek w grupie I, juniorzy Lubuszanina pojechali walczyć o ligowe punkty z rówieśnikami Orła Pęckowo. Po 90 minutach podopieczni Radosława Bączyka wygrali to spotkanie 7:1

Juniorzy Lubuszanina objęli prowadzenie w 5 minucie po golu Kamila Karlaka. Na 2:0 podwyższył w 14 minucie Damian Błoch. Po kolejnych trzech minutach trzeci gol tym razem trafienie autorstwa Mateusza Wysockiego. W 44 minucie gospodarze uzyskali kontaktowego gola. Po zmianie stron w 66 minucie gol autorstwa Bartosza Gryglickiego, a w 67 i 73 minucie dwukrotnie gole zdobywał Krystian Siadak. Festiwal strzelecki zakończył w 89 minucie Damian Błoch i efektowne zwycięstwo stało się faktem.

 

 

Kotwica Kórnik - Lubuszanin Trzcianka 2:2 (1:1)

Podopieczni Jarosława Feciucha po twardym zażartym meczu wywieżli z Kórnika jeden punkt. Gospodarze, którzy odnieśli przed własną publicznością przed spotkaniem z liderem sześć zwycięstw potwierdzili, że własne boisko jest ich atutemKotwica Lubuszanin 1 1

Pierwszego gola w pojedynku uzyskał w 13 minucie Jakub Nabzdyk, który ładnym plasowanym strzałem pokonał Damiana Zamiara. Lubuszanin odpowiedział w 26 minucie w zamieszaniu podbramkowym wyrównał wychowanek Lubuszanina Mateusz Kosidło. Jeszcze w pierwszej części kilka dogodnych sytuacji dla miejscowych próbowali Dawid Wąsowicz, Paweł Ciesielski, Paweł Wolkiewicz i Błażej Wieśko czujny bramkarz Lubuszanina. Swoje szanse mieli również Paweł Wicher, Paweł Iwanicki, Jakub Budzyń, Adam Śniegowski i Michał Wawszczak bez powodzenia.

W drugiej części duża intensywność w grze, obydwa zespoły dążyły do uzyskania prowadzenia. W 65 minucie po stałym fragmencie gry dośrodkowanie Bartłomieja Olejniczaka, walka o górną piłkę wyskoczył Tomasz Nawrot i Przemysław Królak. Nieszczęśliwie obrońca skierował piłkę do własnej bramki i Damian Zamiar wyciągnął po raz drugi futbolówkę z siatki. W 76 minucie lider doprowadził po raz drugi do wyrównania. Po raz drugi na listę strzelców wpisał się Mateusz Kosidło, który otrzymał dokładne podanie od Pawła Iwanickiego.

Po meczu walki w którym nikt nie odkładał nogi zanotowano remis.

Kotwica Kórnik Lubuszanin Trzcianka 1 1

Po meczu walki w którym nikt nie odkładał nogi zanotowano remis.

Powiedzieli po meczu
Tomasz Dłużyk trener Kotwicy Kórnik                                                                                                                                                                       Mecz mógł się podobać. Próbowaliśmy nawiązać walkę z liderem z Trzcianki, była szansa nawet na zwycięstwo. No cóż Trzcianka nie przegrała meczu w lidze, a my nie przegraliśmy spotkania u siebie. Teraz przed nami duże wyzwania kolejne dwa mecze u siebie z Unią Swarzędz i Spartą Oborniki. Na zakończenie jeszcze wyjazd 13 listopada do Międzychodu i w meczu wyjazdowym musimy pokazać charakter i przywieść najlepiej trzy oczka

Paweł Iwanicki kapitan Lubuszanina Trzcianka
Przed meczem założenie było takie żeby zagrać bardzo agresywnie i od początku ruszyć na rywala wysokim presingiem. Niestety to przeciwnik narzucił nam swoja gre i ciężko było. Po raz kolejny musielismy gonić wynik i niestety tak to bywa że nie zawsze uda się wygrać taki mecz. Kórnik u siebie jest bardzo mocny i trzeba remis uszanować.Cieszą mnie kolejne asysty chociaz do pełni szczęścia zabrakło 3 punktów.


Mateusz Kosidło zawodnik Lubuszanina Trzcianka
Na wynik zapracował cały zespół. Dażylismy do zwycięstwa lecz popełniliśmy parę prostych bledów. Nie można narzekać punkt który zdobyliśmy tez jest ważny. Jako pierwsi wywieżliśmy punkty z Kórnika. Teraz czeka na nas mecz z Łobżenicą i trzeba zdobyć w tym meczu trzy punkty

 wyniki 22 kolejki

po 22 kolejce

 

Następny mecz

XVII kolejka IV ligi wielkopolskiej północ

Nielba Wągrowiec - Lubuszanin Trzcianka

Nielba WągrowiecLubuszanin Trzcianka

18.11.(sobota) godz 13:00

   Wągrowiec

 

XVI kolejka IV ligi wielkopolskiej północ

Lubuszanin Trzcianka - Tarnovia Tarnowo Podgórne goście nie dojechali na mecz

Lubuszanin Trzciankatarnovia tarnowo 1

11.11. (sobota) godz.13:00

    Trzcianka

 

 

 

 

 

 

 

 

Patroni medialni

tvl trz

Tygodnik Notecki

Lubuszanin Trzcianka Lubuszanin